Chodzi o to, by TSUE zadziałało przed wyborami w Polsce. Manipulowanie czasem niezbędnym do przedstawienia argumentów strony polskiej, to pewien rodzaj ingerencji. Oni idą na całość

Nie liczą się już żadne argumenty. To ograniczanie swobody wypowiedzi. Mam wrażenie, że wyrok już dawno został przygotowany. Chodzi o to, by ogłosić go tuż przed wyborami. Widzą, że przyjazd Tuska niespecjalnie się udał, a łamiący traktat Timmermans, który grasuje po Polsce, też nie cieszy się zainteresowaniem. To, co robi Trybunał to ciężkie nadużycie traktatowe. Niszczą resztki swojego prestiżu

Czyt. więcej: https://wpolityce.pl/polityka/445559-tylko-u-naspawlowicz-to-co-robi-tsue-to-ciezkie-naduzycie

Close Menu